60000 USD to nie górka dla Bitcoina. Będą kolejne wzrosty BTC i altcoinów?

Bitcoin i altcoiny - rynek byka

Oglądałem dzisiaj nagranie z kanału Altcoin Daily z analizą obecnej sytuacji na rynku kryptowalut. Główny wniosek jest jeden: 60 tysięcy dolarów za 1 BTC to nie koniec. To zwariowany okres zarówno dla Bitcoina, jak i altcoionów. Na rynku dominują byki i nie wygląda na to, żeby w najbliższym czasie się to zmieniło.

Sprzedaż Bitcoina spada

Osoby, firmy, instytucje, które kupiły Bitcoina, nie sprzedają go teraz, gdy cena dobija do kolejnego ATH. Ktoś kupił 1 BTC za np. 15000 USD, teraz może sprzedać go z zyskiem x4, a tego nie robi. Co to oznacza? Ano to, że kapitalizacja rynku tylko rośnie, wpływają kolejne pieniądze, co ma bezpośredni wpływ na ceny kryptowalut. I co jeszcze? HODL dominuje. Z reguły na końcu cyklu byków Hodlerzy sprzedają swoje krypto dla osób wchodzących w ten rynek (dump). teraz Hodlerzy nie sprzedają, jesteśmy więc daleko od końca tego „zielonego” cyklu. Rynek byka trwa.

Ethereum z nowym ATH

Na całym rynku kryptowalut jest zielono, same wzrosty. Ethereum nie pozostaje w tyle i notuje kolejny ATH na poziomie 2197 USD. Ważnym czynnikiem wpływającym na cenę jest tutaj lokowanie coraz większych ilości ETH w DeFi (Decentralized Finance). Blokowanie ETH w ten sposób celem realizacji kontraktów sprawia, że na rynku jest coraz mniej Ethereum do nabycia, jest ono niejako zamrożone. Kolejna sprawa: zapewne słyszeliście o NFT. Nie jest to coś nowego, ale w tym roku przeżywa ogromny boom i coraz więcej ludzi się tym interesuje. A jeżeli ktoś chce wejść w NFT i stworzyć swój token, to musi przejść przez Ethereum. Przy tej okazji warto się też przyjrzeć projektom i tokenom, jak Sandbox (SAND) czy Decentraland (MANA). A to dopiero się rozkręca…

Theta Network I World Poker Tour

Podczas tego wielkiego wydarzenia, jakim jest World Poker Tour (coroczny zasięg to ponad 140 milionów widzów), widzowie będą mogli nabyć NFT w postaci unikalnych zestawów WPT upamiętniających jakiś specjalny moment tego wydarzenia. Ta inicjatywa jest największą do tej pory tego typu akcją swoistej cyfryzacji WPT.

Cream Finance z nową usługą

Wracamy do DeFi. Rośnie ono w siłę i coraz większe fundusze zasilają tę inicjatywę/usługę. Wielu mówi, że jest to przyszłość finansów i że warto jest się temu przyglądać. Usługa Cream Finance, o której wspominam w tytule akapitu, to oferta nazwana The Iron Bank, polegająca na szybkiej realizacji pożyczek niezabezpieczonych w pełni. Ta aktualizacja protokołu pozwoli innym zaufanym protokołom (np. Alpha Finance czy Yearn) na pożyczanie od Cream Finance bez żadnego zabezpieczenia. Celem tego kroku jest zwiększenie efektywności kapitałowej DeFi. Ilośc aktyw, które można pożyczyć, jest obecnie mocno ograniczona, ale w planach jest wprowadzenie pożyczek USDT, USDC, LINK, YFI czy SNX. Co jeszcze ciekawe, użytkownicy, którzy zdeponują swoje aktywa w Cream Finance, skorzystają na wyższych oprocentowaniu udzielanych kredytów. Chodzi o to, że opłaty wygenerowane przez Iron Bank będą naliczane na plus posiadaczom tokenów CREAM.

Chcesz sprawdzić, jak działa pożyczanie kryptowalut i pieniędzy bez dodatkowego zabezpieczenia? Sprawdź Celsius Network.

Jeżeli macie ochotę obejrzeć tę analizę w oryginale, zapraszam. Wideo poniżej.

A jakie Wy macie odczucia i uwagi do obecnej sytuacji na rynku? Uważacie, że ten cykl jeszcze potrwa czy raczej zaraz nastąpi jego koniec i rynek zaleje krew?

Zastrzeżenia prawne
Serwis KryptoNowosci.pl ani w całości ani w części nie stanowi „Rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz.U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Sprawdź informacje na stronie Zastrzeżenia prawne.

Sprawdź też poniższe wpisy

Skomentuj